Reforma Karty Nauczyciela z września 2022 roku zlikwidowała stopnie nauczyciela stażysty i nauczyciela kontraktowego, wprowadzając w ich miejsce status nauczyciela początkującego. Choć od wdrożenia tych przepisów minęło już kilka lat, w systemie oświaty wciąż intensywnie funkcjonuje tzw. okres przejściowy. Dotyczy on tysięcy pedagogów, którzy rozpoczęli swoją ścieżkę zawodową na starych zasadach, a stopnie mianowanego lub dyplomowanego muszą uzyskać w nowej rzeczywistości prawnej.
Dla dyrektorów przedszkoli i szkół oznacza to jedno: konieczność skrupulatnego analizowania każdego przypadku indywidualnie. Błędne wyliczenie długości stażu lub pominięcie przysługujących nauczycielowi bonifikat czasowych może skutkować unieważnieniem procedury przez kuratorium oświaty. W tym artykule szczegółowo i krok po kroku wyjaśniamy zawiłości przepisów przejściowych, opierając się na aktualnych wytycznych.
Zanim przejdziemy do samych przepisów przejściowych, przypomnijmy uproszczony model kariery zawodowej, który docelowo zastąpi stare przepisy:
W nowym systemie kluczowym pojęciem stał się „okres przepracowany” oraz „ocena pracy”, które zastąpiły dawny „staż” oraz „ocenę dorobku zawodowego”. Jak jednak traktować osoby, które w momencie wejścia reformy posiadały już stopień kontraktowego lub mianowanego?
Nauczyciele, którzy w dniu 31 sierpnia 2022 r. posiadali stopień nauczyciela kontraktowego, stanowią grupę najbardziej dotkniętą skomplikowaniem przepisów przejściowych. Ich ścieżka do uzyskania mianowania została uregulowana w art. 10 ustawy zmieniającej Kartę Nauczyciela. Kluczowe jest tu ustalenie, kiedy dany nauczyciel zdobył stopień kontraktowego oraz czy i kiedy rozpoczął staż.
Nauczyciele kontraktowi, którzy rozpoczęli staż na stopień nauczyciela mianowanego (trwający standardowo 2 lata i 9 miesięcy) przed wejściem w życie reformy, dokończają go na starych zasadach. Oznacza to, że realizują swój dotychczasowy plan rozwoju zawodowego, a po zakończeniu stażu dyrektor dokonuje oceny dorobku zawodowego (według starych procedur), po czym nauczyciel składa wniosek o podjęcie postępowania egzaminacyjnego.
Dla nauczycieli kontraktowych, którzy nie zdążyli otworzyć stażu przed 1 września 2022 r., ustawodawca przewidział specjalne rozwiązanie. Nie odbywają oni tradycyjnego stażu, lecz przechodzą skrócony okres pracy dydaktyczno-wychowawczej. W zależności od roku uzyskania stopnia kontraktowego, wymiar wymaganej pracy ulega skróceniu:
Równie wiele wątpliwości budzi sytuacja nauczycieli mianowanych, którzy dążą do uzyskania stopnia nauczyciela dyplomowanego. W nowym systemie zniesiono formalny staż na ten stopień – nauczyciel składa wniosek po przepracowaniu określonego czasu od dnia uzyskania mianowania (co do zasady 5 lat i 9 miesięcy lub 3 lata i 9 miesięcy dla osób z wyróżniającą oceną pracy).
W okresie przejściowym (zdefiniowanym w art. 11 ustawy zmieniającej) nauczyciele, którzy uzyskali stopień mianowanego na starych zasadach, mogą skorzystać z bardzo korzystnych skróceń:
Co niezwykle ważne – w przypadku awansu na stopień nauczyciela dyplomowanego w okresie przejściowym, kluczowym warunkiem formalnym jest posiadanie oceny pracy wystawionej w okresie ostatnich 3 lat przed złożeniem wniosku. Ocena ta musi być co najmniej bardzo dobra.
Analiza postępowań awansowych wskazuje na kilka powtarzających się uchybień formalnych, których dyrektorzy oraz nauczyciele powinni unikać:
To absolutny klasyk procedur odwoławczych. Jeśli nauczyciel realizuje awans w formule okresu przejściowego bez odbywania starego stażu (na nowych zasadach skróconych), dyrektor nie może oceniać jego dorobku zawodowego. Jedynym właściwym dokumentem jest Karta Oceny Pracy, sporządzona zgodnie z kryteriami określonymi w Rozporządzeniu MEiN.
Zarówno w starych, jak i nowych przepisach, długotrwałe nieobecności nauczyciela w pracy (np. urlop zdrowotny, zwolnienia lekarskie ciągiem powyżej 30 dni) mogą skutkować przedłużeniem okresu wymaganego do awansu. W okresie przejściowym mechanizmy te należy nakładać na skrócone ramy czasowe, co wymaga aptekarskiej dokładności przy analizie arkuszy organizacyjnych.
W nowym systemie nauczycielowi początkującemu przydziela się mentora. Jednak w przypadku nauczycieli kontraktowych, którzy kończą swój stary staż na mianowanego w okresie przejściowym, nadal formalnie funkcjonuje instytucja opiekuna stażu. Dyrektor musi precyzyjnie posługiwać się tą nomenklaturą w zarządzeniach wewnętrznych.
Nadprogramowa liczba zmiennych prawnych sprawia, że ręczne prowadzenie rejestru awansów zawodowych w większych placówkach staje się zarzewiem problemów. Dyrektor, jako organ zobowiązany do bezbłędnego prowadzenia nadzoru pedagogicznego, powinien dążyć do systematyzacji tych procesów.
Współczesne aplikacje przedszkolne oraz zintegrowane systemy e-sekretariatów posiadają dedykowane moduły kadrowe. Automatycznie przeliczają one okresy pracy, uwzględniając przysługujące ustawowo skrócenia dla okresu przejściowego oraz rejestrując terminy, w których nauczyciel powinien wystąpić z wnioskiem o dokonanie oceny pracy lub zwołać radę pedagogiczną.
Okres przejściowy w awansie zawodowym nauczycieli nie musi być paraliżujący. Podstawą sukcesu jest przeprowadzenie rzetelnego audytu kadr na początku każdego roku szkolnego. Każdy nauczyciel znajdujący się „pomiędzy systemami” powinien otrzymać od dyrekcji jasną informację na piśmie: na jakich zasadach realizuje awans, ile wynosi jego zindywidualizowany okres pracy lub stażu oraz kiedy przypada planowany termin zakończenia procedury. Takie podejście gwarantuje spokój podczas kontroli kuratoryjnych i buduje profesjonalne relacje w zespole oświatowym.